Najgorsza (pseudo) firma, z jaką miałam do czynienia. Powinni zmienić nazwę na zje*ano.
Zerowa komunikacja centrali z kurierami i osobami kompletującymi zamówienia - każdy robi po swojemu. Niesprecyzowany czas przyjazdu od 8:00 do 20:00 - przecież nikt nie siedzi w domu cały dzień i nie czeka na kurierów. Po którymś z kolei przyjeździe wymusiłam w centrali, żeby przyjechali po 13:00, bo nie będę brała kolejnego wolnego dnia w pracy, a ok. 10:00 dzwonią, że będą za godzinę. Absurdem jest to, że przed wizytą dzwonią z centrali i pytają czego brakuje, po czym kurierzy przyjeżdżają bez tego. Mało tego, pewnego dnia przed zaplanowanym przyjazdem zadzwonił kurier, czyta ze zlecenia ,,Brak śrub? Wszystkich?" pyta, odpowiedziałam, że nie, że tylko czterech, po czym przyjechał bez ŻADNYCH. Przyjeżdżają różne ekipy, jedni bez numeru telefonu do klienta, jedni bez numeru mieszkania, jeszcze inni bez jednego i drugiego (jedna ekipa obeszła wszystkich sąsiadów z parteru podając moje nazwisko i pytając czy wiedzą, gdzie mieszkam, zanim wpadli na pomysł by zadzwonić w tej sprawie do centrali).
Mieli do zrobienia trzy poprawki w jednej kanapie. Brak dwóch poduszek, pęknięty spód w głównej części kanapy, brak 4 śrubek do montażu tyłu kanapy. Ciągnęło się to przez PONAD MIESIĄC - przyjeżdżali 4 razy.
Pierwsza wizyta - przywieźli jedną brakującą rzecz z trzech. Mieli dowieść dwie poduszki (przywieźli trzy).
Druga wizyta - przywieźli nie tą część kanapy, którą mieli wymienić. Potem powiedzieli, że zostawią u mnie tą niepotrzebną część albo zabierają ją i całą kanapę, ale po moim sprzeciwie i rozmowie z centralą jednak ją zostawili.
Trzecia wizyta - stwierdzili, że wymienią tylko pękniętą dyktę, zamiast wymieniać główną część kanapy, jak mówili na poprzednich wizytach.
Czwarta wizyta - wreszcie przywieźli ostatnią brakującą rzecz, ale z 4 potrzebnych śrubek mieli tylko 2, więc w dwóch pozostałych zrobili prowizorkę, dając dwie podkładki i mówiąc, że teraz to się będzie trzymać.
Dodatkowo zmarnowali mi jeszcze jeden dzień, bo nie odwołując wizyty po prostu nie przyjechali. O 21:55 przyszedł automatyczny SMS, że bardzo nam przykro, nie mogliśmy dostarczyć przesyłki...